Hipnoterapia w redukcji masy ciała. Dlaczego diety zawodzą, a podświadomość nie

zdjęcie po schudnięciu dzięki hipnozie

Znasz to uczucie? Kolejna dieta, kolejny poniedziałek, kolejne mocne postanowienie. Przez pierwsze dni idzie świetnie. Potem przychodzi trudny dzień, stres w pracy, nieprzespana noc, i ręka sama sięga po coś słodkiego. A po chwili pojawia się znajomy głos: „no i znowu nie dałam rady”.

Jeśli ten scenariusz brzmi znajomo, mamy dla Ciebie ważną wiadomość. To nie brak silnej woli jest problemem. Problem leży zupełnie gdzie indziej.

Dlaczego diety tak często zawodzą

Dieta działa na poziomie świadomym. To ta część nas, która planuje, liczy kalorie i podejmuje decyzje. Tyle że świadomość odpowiada tylko za niewielki procent naszych codziennych zachowań. Cała reszta, czyli nawyki, automatyzmy, reakcje na emocje, dzieje się głębiej. W podświadomości.

I teraz wyobraź sobie taką sytuację. Świadomie chcesz schudnąć. Ale Twoja podświadomość przez lata nauczyła się, że jedzenie to sposób na ukojenie stresu. Że słodycze to nagroda po ciężkim dniu. Że pełny talerz to bezpieczeństwo, bo tak było w domu rodzinnym. Że nie wypada zostawiać jedzenia, bo „babcia się starała”.

Kiedy świadome postanowienie spotyka się z podświadomym programem, prawie zawsze wygrywa podświadomość. Nie dlatego, że jesteś słaba czy słaby. Dlatego, że tak działa ludzki umysł. Silna wola to zasób, który się wyczerpuje. Nawyk działa bez wysiłku, dzień i noc.

Jedzenie to rzadko kwestia głodu

W pracy gabinetowej bardzo często okazuje się, że nadmiarowe kilogramy to nie problem sam w sobie. To objaw. Informacja od ciała i psychiki, że coś głębiej domaga się uwagi.

Za sięganiem po jedzenie mogą stać różne rzeczy. Napięcie i stres, które trzeba czymś rozładować. Samotność albo pustka, którą jedzenie na chwilę wypełnia. Potrzeba nagrody w życiu, w którym mało jest przyjemności. Stare wspomnienia, w których jedzenie było jedyną dostępną formą pocieszenia. Czasem nawet nieuświadomiona potrzeba ochrony, bo ciało „nauczyło się”, że dodatkowe kilogramy w jakiś sposób chronią.

Dopóki pracujemy tylko z talerzem, a nie z tym, co pod spodem, efekty bywają krótkotrwałe. Kilogramy wracają, bo wraca stary program.

Jak działa hipnoterapia w pracy z wagą

Hipnoza terapeutyczna to stan głębokiego, przyjemnego skupienia. Nie tracisz w nim kontroli ani świadomości. Przeciwnie, jesteś bardzo uważna na to, co dzieje się w środku. W tym stanie umysł staje się bardziej otwarty na zmianę, a my zyskujemy dostęp do tych warstw, w których zapisane są nawyki i emocjonalne wzorce.

Praca w gabinecie przebiega wielotorowo. Najpierw wspólnie odkrywamy, jaką funkcję pełni jedzenie w Twoim życiu. Czego tak naprawdę jest zamiennikiem. Potem pracujemy nad rozbrojeniem starych skojarzeń i emocji, które napędzają sięganie po jedzenie. Kolejny krok to budowanie nowych, zdrowych sposobów regulowania emocji, takich, które służą zamiast szkodzić. Na końcu utrwalamy zmianę, tak aby nowy sposób jedzenia stał się naturalny i nie wymagał ciągłej walki.

Do tego dochodzą nagrania do słuchania w domu, które pogłębiają efekty sesji. Zmiana dzieje się więc nie tylko w gabinecie, ale każdego dnia.

Czego można się spodziewać wybierając hipnozę w walce z otyłością?

Osoby, które przechodzą przez ten proces, najczęściej mówią o kilku rzeczach. Że jedzenie przestało być tematem numer jeden w głowie. Że słodycze po prostu przestały tak wołać. Że po raz pierwszy od lat jedzą spokojnie, bez wyrzutów sumienia. I że przy okazji poprawiło się coś więcej: sen, spokój, relacja z samą sobą.
Bo w tej pracy nie chodzi tylko o kilogramy. Chodzi o odzyskanie wolności. O to, żeby to Ty decydowała, kiedy i co jesz, a nie stary automat z przeszłości.

Dla kogo jest ta forma pracy?

Hipnoterapia w redukcji masy ciała sprawdza się szczególnie u osób, które mają za sobą wiele prób odchudzania, u których jedzenie łączy się z emocjami, stresem albo nagradzaniem się, i które czują, że „coś” je powstrzymuje, choć wiedzą już wszystko o zdrowym odżywianiu.

Warto podkreślić, że hipnoterapia nie zastępuje konsultacji lekarskich ani dietetycznych tam, gdzie są one potrzebne. Świetnie jednak je uzupełnia, pracując z tym obszarem, do którego dieta nie ma dostępu: z Twoją podświadomością.

Jeśli czujesz, że to może być droga dla Ciebie, zapraszamy do kontaktu. Pierwszym krokiem jest zawsze spokojna rozmowa o tym, gdzie jesteś i dokąd chcesz dojść.
Ostoja CUD, gabinet w Wałczu i Pile, tel. 574 367 501

Ostatnio pisaliśmy o tym: